Dam Się Poznać czyli zanim zarejestrowałem swój projekt w DSP2017:)

Wystartowało Daj Się Poznać 2017. Rzutem na taśmę zdążyłem dokonać rejestracji i załapać się na to mega świetne przedsięwzięcie. Generalnie miałem się zarejestrować dawno temu, zaraz po tym jak Michał Gellert wrzucił, chyba na fanpage, który akurat śledzę na FB „Pierwsza Praca w IT,  info nt konkursu. (link do wpisu Michała na blogu).
Ciężko było się przełamać. Ile wieczorów miotałem się z myślami „super. Mega inicjatywa. zrobię mega projekt. W końcu ruszę z miejsca”,  ale zaraz przychodziło opamiętanie, tzw kubeł zimnej wody na głowę: „Chłopie. Zapierdzielasz od 8 do 17 ciężko w pracy, często nadgodziny. Wracasz do domu, syn na ciebie czeka, zmęczona żona, która też chciałaby odpocząć. Po co Ci to. I tak nie dasz rady nadrobić zaległości, ogarnąc technologii. Nie wiadomo ile kursów wykupisz na Udemy, nic to nie da. Jesteś słaby…. „Konsultacje z żoną nie pomagały:  „Wyluzuj. I tak masz już sporo siwych włosów.”

Jakiś pozytywny bodziec zachęcił mnie do zakupu ebooka Mateusza Kupilasa Junior Delevoper i był to chyba najważniejszy zwrot w podjęciu decyzji o starcie w DSP2017.  O Mateuszu przeczytacie więcej na jego stronie JavaDevMatt. Doświadczony programista, który w swojej karierze pracował m.in nad aplikacją myTaxi! Uznałem jego książkę za najlepszy poradnik. Opisany prostym językiem doświadczonego programisty, który przechodził przecież całą ścieżkę zatrudnienia, potem piął się po szczeblach kariery.
Przed zakupem ebooka byłem na etapie ćwiczenia kursu w Udemy Complete Java SE 8 Developer Bootcamp. Maglowanie podstaw Javy po raz kolejny (tutaj zachęcam do zapoznania się ze stroną o mnie, gdzie opiszę, lub już opisałem, jeśli link działa, mój krótki rys historyczny 🙂 ). Z jednej strony fajnie, odświeżenie materiału ze studiów, douczenie się tego, czego brakuje, przygotowanie do konkretnych projektów. Ale czy na pewno jest to dobra droga? Mateusz pisze w swojej książce jasno:

„Bardzo złą praktyką nauki programowania jest ślepe przyklepywanie tego, co jest pokazane w jakimś tutorialu.” 

Cholera. Przecież to takie wygodne. Klepać to co każą w tutku.

Powinieneś potrafić brnąć do przodu w projekcie przez stosowanie tak zwanego just in time learning, czyli uczenia się czegoś dopiero w momencie gdy tego potrzebujesz.

No i co…. Kubeł zimnej wody kolejny raz…  Co ja robię. Klepię tą Javę po raz trzeci albo czwarty i z miejsca się nie mogę ruszyć. Nic konkretnego z tego nie wynika. Żadnego konkretnego projektu, który mógłbym załączyć do CV.
Musiałem się zmobilizować. DSP wyciąga rękę, wystarczy chcieć na nią odpowiedzieć.

Zwlekałem z decyzją aż do 1szego marca, kiedy to Maciek (autor całego przedsięwzięcia DSP) przedłużył możliwość rejestracji do 12tego marca. Pomyślałem wtedy – Przecież to jest ukłon w moją stronę. Ostatnia szansa. Druga się nie powtórzy.
I stało się. Zarejestrowałem swój projekt. Dałem sobie szansę. Boże. Nigdy nie myślałem, że będzie to tak trudne, że będę musiał stoczyć tak trudną wewnętrzną walkę w sobie. Masakra.
I pewnie tutaj wiele osób śmieje się pod nosem „a co to za problem zarejestrować się. Najwyżej nie skończysz projektu.”. To fakt, problemu nie ma. Zaczynam, przerywam jak stwierdzam, że mi nie wychodzi i pasuje. Tylko że u mnie uczestnictwo w DSP to swego rodzaju być albo nie być w biznesie IT. Mam już 29 lat! To naprawdę dużo jak na chodzenie w pieluchach programistycznych. Dodatkowo pracuję zawodowo w innej branży, praca wypruwa ze mnie flaki. A w domu czeka na mnie 8mio miesięczny syn.  I weż tu człowieku znajdź czas na naukę, projektowanie aplikacji, programowanie.
Ale decyzja zapadła. Damy radę.

Projekt nie jest najwyższych lotów, ale jak na moje programistyczne doświadczenie w zupełności zapewni mi pracę przez najbliższe 3 miesiące.
Będzie to prosty system CRM do zarządzania kontaktami, marketingiem z klientem. Ale więcej szczegółów podam w kolejnym wpisie niebawem.

Liczę, że odwiedziny na tym blogu umilą Wam czas i z chęcią będziecie tu wracać. Czekam na komentarze, wzmacniającą zawsze krytykę i wszelkie sugestie. Do zobaczenia.

 

We wpisie wykorzystałem fragmenty książki autorstwa Mateusza Kupilasa „Java Developer – Wszystko co trzeba wiedzieć, by zacząć pracę jako programista”.

 

4 thoughts on “Dam Się Poznać czyli zanim zarejestrowałem swój projekt w DSP2017:)

  1. Dzięki za wzmiankę 😉 Jeśli jakkolwiek Cię to pocieszy miałem tak samo, kolejny kurs, kolejna książka o javie i nic w CV. Nie łam się, tylko pracuj ciężko i daj się poznać 🙂 Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *